Wszystkie msze św. są transmitowane z naszego kościoła na żywo na kanale:

 Jan Chrzciciel parafia Jaśkowice yutube.com

Abp_Wezwanie do modlitwy_2022.04.20

Powrót

Chciwość i miłość do pieniędzy są gorsze od każdego innego grzechu”.
(Izydor z Sewilli)

Życie


XVIII Niedziela Zwykła rok C (Łk 12,13-21)
Rozważa: ks. Bohdan Dutko MS

Proboszcz z diecezji Pescara we Włoszech opowiadał o pierwszych dniach swojego pobytu w seminarium. Na wieczornym nabożeństwie, kiedy zwykle jest adoracja Najświętszego Sakramentu, biskup trzymał w dłoniach gruby plik banknotów związanych gumką i powiedział: „Nie będziecie mieć żon ani dzieci, jednak będziecie kuszeni pieniądzem. Musicie wiedzieć, że one śmierdzą, są odrażające!”. Uniósł plik banknotów i trzymał go, jak trzyma się monstrancję.

Później seminarzyści podchodziliśmy do biskupa, jak przystępuje się do komunii św., a on każdemu dawał do wąchania plik pieniędzy, mówiąc: „Poczuj, jak one śmierdzą”. To nabożeństwo – powiedział ów proboszcz – będę pamiętał do ostatnich dni mojego życia.

Świat mówi, że pieniądze nie śmierdzą, ale ja wiem, że śmierdzą!

Ale czy tylko śmierdzą?

Jeśli nie wiadomo, o co chodzi…

…wiadomo, że chodzi o pieniądze. Jednak pieniądze same nie zabijają, nie dzielą, nie niszczą… Tylko – jak naucza św. Bazyli – „żądza złota (…) napełnia domy złodziejami, rodziny niezadowolonymi, targi oszustami, sądy fałszywymi przysięgami”. Ta żądza to nic innego jak chciwość pieniędzy, która „jest korzeniem wszelkiego zła” (1 Tm 6,10).

Jezus w dzisiejszej Ewangelii ostrzega: „Strzeżcie się przed wszelką chciwością, bo nawet, gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia”.

Św. Piotr Chryzolog naucza, że „Chciwość łamie jedność, różni rodzeństwo między sobą, dzieli braci, podkopuje i niszczy miłość dzieci ku rodzicom”. Mógłbym przytoczyć wiele historii potwierdzających prawdziwość tych słów.

Także dwaj bracia z dzisiejszej Ewangelii są tego przykładem.

Zabezpieczenie

W ubiegłym roku ciężko chorowałem. O mojej śmierci myślałem wtedy często, a może nawet każdego dnia – już nie pamiętam. Wiedziałem, że powoli umieram, że moje życie i Życie moje nie zależy ode mnie, a zależy tylko od Boga!

Kiedy byłem w szpitalu, spotkałem właściciela sieci sklepów, któremu się wydawało, że ma zabezpieczone życie…

Bracia z dzisiejszej Ewangelii myślą podobnie: pierwszy wziął cały spadek, myśląc, że zabezpieczy sobie życie, a drugi przychodzi z pretensjami, domagając się należnej części – pewnie słusznie, ale w sercu myśli podobnie: zabezpieczę sobie życie! Brat, pełen pretensji, jest tak urażony, że jest zdolny oskarżać publicznie swojego brata. W swoim bracie widzi złodzieja, ale w sobie chciwości nie widzi; nie dostrzega, że nie ma do brata żadnej miłości, że go po prostu nie kocha!

A przecież miłość nie oskarża, nie myśli źle o drugim!

Życie

Wydaje się, że najważniejsze w tej Ewangelii jest słowo życie!
Pieniądze nie dają życia.
Pieniądze nie zabezpieczają życia!
Żyć to znaczy kochać!
Miłość daje tylko Bóg!
Kochaj, a będziesz żył!
Pieniądze pewnie zapewnią bogactwo, ale nie zapewnią ŻYCIA!
Bóg daje życie!

MODLITWA DO MB PIEKARSKIEJ – LEKARKI

 

O Maryjo, Matko Przedziwna, czczona w Piekarach jako Lekarka Chorych. Ty rozumiesz nasze potrzeby i pochylasz się nad każdym ludzkim bólem. Również w piekarskim sanktuarium wypraszasz u Syna liczne uzdrowienia.

Polecamy Ci wszystkich, którzy cierpią i błagamy o zatrzymanie panującej epidemii. Weź w opiekę nasze rodziny, parafie, ojczyznę i świat.

Wyjednaj łaskę przemiany zatwardziałych serc i doprowadź je do szczerej pokuty i nawrócenia. Głęboko wierzymy, że twój Syn wciąż uzdrawia, tak jak kiedyś w czasie swej wędrówki przez Palestynę, gdy przynoszono do Niego wielu chorych, ślepych, głuchych, kalekich i trędowatych.

Dzięki Twemu wstawiennictwu już przed wiekami zachowane od zarazy zostały rzesze wiernych. Polecając się Twej przemożnej opiece proszę Cię, Maryjo, wyproś zdrowie również dla mnie.

Wiesz, jak bardzo pragnę tej łaski. Wierzę, że Twój Syn może mnie uzdrowić. Powierzam się Jemu przez Twoje macierzyńskie Serce i proszę o uleczenie mojej duszy i ciała. Bądź uwielbiony, Panie Jezu, w swej mocy i miłosierdziu.

Bądź wysławiona, Matko Boża – Lekarko Chorych z Piekar. Amen.

O UZYSKANIU PRZEBACZENIA GRZECHÓW CIĘZKICH W SYTUACJI NADZWYCZAJNEJ POZA SPOWIEDZIĄ W WYJAŚNIENIU KS. DR. HAB. JACKA KEMPY, WtlUŚ

(do wykorzystania duszpasterskiego)

Kodeks Prawa Kanonicznego w kan. 960 przedstawia naukę Kościoła
o konieczności spowiedzi: „Indywidualna i integralna spowiedź oraz rozgrzeszenie stanowią jedyny zwyczajny sposób, przez który wierny, świadomy grzechu ciężkiego, dostępuje pojednania z Bogiem i Kościołem. Jedynie niemożliwość fizyczna lub moralna zwalnia od takiej spowiedzi. W takim wypadku pojednanie może się dokonać również innymi sposobami”.

Kościół wskazuje taki sposób uzyskania przebaczenia grzechów ciężkich
w wyjątkowej sytuacji niemożności wyspowiadania się. Jest nim wzbudzenie żalu doskonałego za grzechy oraz szczere pragnienie (postanowienie)wyspowiadania się.

Katechizm Kościoła Katolickiego(nr 1452) opisując doskonały żal za grzechy stwierdza: „Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany «żalem doskonałym» lub «żalem z miłości». Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tylko będzie to możliwe”. Nauka ta opiera się na orzeczeniu Soboru Trydenckiego, który w nauce o sakramencie pokuty uczy o skrusze, czyli o żalu doskonałym:„…chociaż zdarza się, iż skrucha ta jest niekiedy dzięki miłości doskonała
i pojednuje z Bogiem zanim jeszcze sakrament zostanie przyjęty, niemniej jednak pojednania tego nie należy przypisywać samej skrusze bez zawartego w niej pragnienia sakramentu”
(rozdz. 4).

Nauka ta należy do Tradycji Kościoła. Nie umniejsza ona w żaden sposób wagi sakramentu pokuty. Wręcz przeciwnie, pokazuje jego wartość: do otrzymania przebaczenia wszystkich grzechów w takiej wyjątkowej sytuacji potrzebny jest nie tylko żal doskonały, ale też pragnienie spowiedzi. W przyszłości wyrazi się ono ostatecznie w czynie: w akcie spowiedzi, gdy miną nieusuwalne przeszkody.

Przy przypomnieniu tej ostatniej zasady, kierującej uwagę ku przyszłej spowiedzi, należy pamiętać, że osoba żałująca za swoje grzechy i pragnąca spowiedzi już teraz otrzymuje przebaczenie – „takie samo” (nie ma innego) jak w spowiedzi,
czyli otrzymuje łaskę uświęcającą. Może zatem przyjmować Komunię świętą (w sposób sakramentalny lub duchowy).

Co do zachowania zwykłych warunków spowiedzi wypada przypomnieć,
że szczery i doskonały żal za grzechy zakłada realizację wszystkich pozostałych warunków: rachunku sumienia, postanowienia poprawy, zadośćuczynienia. Ponieważ ten ostatni
nie wiąże się w tym przypadku z obligatoryjną pokutą nakładaną przez spowiednika, to można zakładać, że dobrowolna pokuta będzie owocna, ale jej kształt pozostaje w gestii osoby jednającej się z Bogiem.

Zegar

Licznik

Liczba wyświetleń:
1667120